Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deszcz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2019

Do trzech razy sztuka 😃


Po kilku perturbacjach udało się w niedzielę, wczesnym popołudniem wreszcie wyruszyć. Pociąg z Iławy odjeżdżał o 18.04 więc miałam zaledwie 4,5 godz. żeby dotrzeć tam rowerem.


sobota, 6 sierpnia 2016

Przed burzą


Chmury i obłoki, to zjawiskowe dzieła sztuki, które płynąc po niebie budzą czasami przerażenie, a czasami zachwyt w swej lekkości. Przybierają niekiedy formy na które spoglądając oczami wyobraźni można przenieść się do krainy fantazji.
Chmury burzowe- groźne, ciężkie, stalowe, a zarazem urzekające. Pełne magnetyzmu, potrafiące hipnotyzować swą olbrzymią energią, którą wyzwalają w postaci błyskawic i pomruków. Utożsamiane niegdyś z gniewem bogów wywoływały w ludziach potężny strach. Obecnymi czasy budzą podziw i zachwyt przybierając kształty wzburzonych fal oceanu. To co mnie w nich urzeka, to ich żywiołowość i ogromna moc przeobrażania się z minuty na minutę w kratery wulkanów, które niebawem wyplują z siebie ogromną strugę magmy w postaci błyskawic.